GÓRY IZERSKIE

Pobudka o 3:00, wyjazd o 3:30, przyjazd o 6:00, dojście na miejsce o 7:20. 4°C, góry, polana, oszroniona trawa, drzewa, wschód Słońca i ONI.

Z powyższego opisu ten pomysł mógł wydawać się szalony, ale zdjęcia zdecydowanie wynagradzają cały trud włożony w ten wyjazd.

Z Sarą i Michałem w poszukiwaniu najlepszych kadrów wybrałem się w Góry Izerskie. Prognoza pogody mówiła o bezchmurnym niebie, co w połączeniu ze wschodzącymi promieniami słonecznymi było scenariuszem idealnym. Po dotarciu na miejsce, Sara i Michał szybko ubrali się w swoje weselna stroje i wyruszyliśmy na szlak w stronę Chatki Górzystów. Po przejściu ponad 5 km zatrzymalismy się na jednej z polan w oczekiwaniu na powoli przedzierające się między drzewami Słońce. Polana znajdowała się w lekkiej dolinie, co skutkowało niską temperaturą. Po kilkunastu minutach sesji, to co zaczęło się dziać przerosło nasze oczekiwania. Promienie słoneczne przechodząc przez drzewa zaczęły tworzyć lasery świetlne, o których marzy każdy fotograf fotografujący o wschodzie. To, co widzicie na zdjęciach, to tylko namiastka, uwierzcie, że na żywo widok był nieziemski!

Wracając również pozytywnie się zaskoczyliśmy. Kontrasty kolorystyczne, genialne światło. Ale co Wam będę pisał, sami obejrzyjcie efekty!

ZAMKNIJ